Diss na Raka
Historie
Historie

Aleks Winkler

Aleks ma zaledwie 2 lata i już musi wykazywać się prawdziwą supermocą, gdyż walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną. Jeszcze niedawno godzinami bawił się dinozaurami i autkami oraz wcielał się w ulubionego superbohatera, a dziś jego codzienność to leczenie, częste powroty do szpitala i walka o powrót do beztroskiego dzieciństwa.
W kwietniu i maju Aleks skarżył się na wiele niepokojących objawów, które przychodziły i znikały jak: bóle brzucha, bóle nóg czy gorączkę. Mimo kolejnych wizyt u lekarzy i wykonywanych badań wyniki pozostawały w normie, a nikt nie potrafił wskazać przyczyny dolegliwości. Przełom nastąpił podczas jednej z kolejnych wizyt, gdy badanie wykazało powiększoną wątrobę i śledzionę. Wtedy po raz pierwszy padło słowo, którego żaden rodzic nie chce usłyszeć: białaczka. Aleks został przewieziony do szpitala w Szczecinie, gdzie po serii specjalistycznych badań lekarze postawili diagnozę: ostra białaczka limfoblastyczna. Od tej chwili wszystko działo się bardzo szybko. Rozpoczęła się intensywna walka o zdrowie zaledwie 2-letniego chłopca, a lekarze natychmiast wdrożyli leczenie chemioterapią. Po terapii organizm Aleksa jest bardzo osłabiony. Czynności, które jeszcze niedawno były dla niego codziennością, spacer, zabawa czy zwykłe wstanie z łóżka, dziś wymagają ogromnego wysiłku, z którym ten maleńki chłopiec mierzy się z niezwykłą dzielnością. Dziś Aleks przebywa w domu, ale jego walka z białaczką wciąż trwa i co kilka dni wraca do szpitala z mamą. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, a choroba odebrała mu beztroskę, którą powinno mieć każde dziecko. W tym wszystkim jest także jego siostrzyczka, która nie rozumie jeszcze, dlaczego jej braciszek tak często znika do szpitala i dlaczego nie ma już tyle sił do wspólnej zabawy. Jeszcze niedawno Aleks godzinami bawił się dinozaurami i autkami, uwielbiał plac zabaw i chętnie wcielał się w swojego ulubionego superbohatera. Dziś sam musi wykazywać się prawdziwą supermocą w walce z ciężką chorobą i robi to każdego dnia, z odwagą znacznie większą niż on sam. Koszty leczenia stale rosną, obciążając rodzinę, która całą swoją uwagę kieruje na zdrowie synka. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 24 936 zł, czyli kwotę, która domyka zbiórkę i realnie odciąża bliskich na dalszym etapie leczenia. To wsparcie, które daje Aleksowi szansę na to, co dla niego najważniejsze, na powrót do zdrowia i do dzieciństwa pełnego dinozaurów, autek i placu zabaw, które choroba tak nagle mu przerwała.