Diss na Raka
Historie
Historie

Amelia Mańka

Amelka to dziewczynka, która kocha prace manualne, szczególnie rysowanie, a wcześniej uwielbiała rolki, rower i spacery. W styczniu 2026 roku zdiagnozowano u niej złośliwy nowotwór mózgu. Po operacji i intensywnej chemioterapii przygotowuje się do leczenia podtrzymującego, a jej rodzice każdego dnia czuwają nad jej powrotem do sił.
O chorobie Amelki rodzice dowiedzieli się 22 stycznia 2026 roku. W lewym oku dziewczynki stwierdzono zmniejszone pole widzenia, dlatego zlecono kontrolny rezonans. Bliscy chcieli wierzyć, że badanie pokaże konkretną przyczynę, którą będzie można spokojnie leczyć, jednak wynik zabrał im tę nadzieję. Złośliwy nowotwór mózgu, zmiana przekraczająca granice jednego umiejscowienia. Rodzice patrzyli na opis badania i próbowali zrozumieć, jak to możliwe, że w głowie ich dziecka rośnie coś tak groźnego. 4 marca 2026 roku Amelka przeszła operację neurochirurgiczną, podczas której wykonano kraniotomię lewostronną oraz częściową resekcję guza. Był to dla rodziny jeden z najtrudniejszych momentów, czas przepełniony napięciem i strachem, który zdawał się nie mieć końca. W tamtych godzinach oczekiwania bliscy mieli w głowach tylko jedną myśl, żeby Amelka do nich wróciła. Szczęśliwie po kilku godzinach operacja dobiegła końca i znów mieli swoje dziecko blisko. Pierwszy etap walki zakończył się, otwierając jednocześnie kolejny, równie wymagający, czyli dziesięciotygodniowy protokół intensywnej chemioterapii, który Amelka zakończyła 6 lipca tego roku. To był bardzo trudny czas, w którym jej ciało musiało znieść naprawdę wiele. Po chemioterapii dziewczynka nie miała apetytu, była bardzo osłabiona, a każdy ruch szybko ją męczył. Są dni, kiedy Amelka nie ma ochoty wyjść z domu, choć wcześniej uwielbiała aktywność na świeżym powietrzu. Rolki, rower i spacery były częścią jej codzienności, a dziś często brakuje jej na to siły. Amelka kocha za to prace manualne, szczególnie rysowanie, a rodzice lubią patrzeć, jak w skupieniu tworzy kolejny rysunek. W takich momentach widzą w niej Amelkę sprzed choroby, choć bardziej wyciszoną, jakby nawet na to, co kocha, musiała oszczędzać energię. Obecnie rodzina czeka na wyniki kontrolnego rezonansu oraz konsultacje u specjalistów, a kolejnym krokiem będzie rozpoczęcie leczenia podtrzymującego. W chorobie nowotworowej każde oczekiwanie na wynik ma własny ciężar, a strach jest stale obecny, towarzysząc bliskim przy śniadaniu, w rozmowach i w wieczornej ciszy. Kiedy Amelka jedzie do szpitala, zostaje z nią mama, a w domu rodzice dzielą się opieką. Ich życie układa dziś kalendarz wypełniony badaniami, konsultacjami i stałym czuwaniem nad samopoczuciem córki. Z powodu choroby i częstych hospitalizacji mama nie może podjąć pracy, aktywny zawodowo jest tylko tata. Amelka jest jedynym dzieckiem rodziców, całym ich światem, któremu podporządkowali swoją codzienność. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 20 172 zł. To kwota, która domyka zbiórkę i realnie odciąża rodzinę na dalszych etapach leczenia i w codziennych dojazdach oraz konsultacjach. To wsparcie, dzięki któremu rodzice mogą z większym spokojem czuwać nad córką i zapewnić jej to, o czym marzą najbardziej, czyli szansę powrotu do normalnego życia, do rolek, roweru i spokojnego tworzenia kolejnych rysunków.