Diss na Raka
Historie
Historie

Antoni Kudełko

Antoś po raz drugi walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną. Po nawrocie choroby jedyną szansą dla chłopca stał się przeszczep szpiku kostnego, na który obecnie czeka we wrocławskim Przylądku Nadziei.
Pierwsze objawy pojawiły się latem 2021 roku. Antoś zaczął skarżyć się na bóle nóg, szybko się męczył, a na jego ciele pojawiały się siniaki i wybroczyny. Początkowo nic nie wskazywało na dramatyczną diagnozę, jednak prywatnie wykonane badania krwi całkowicie zmieniły życie rodziny. W szpitalu w Lublinie lekarze potwierdzili ostrą białaczkę limfoblastyczną. Rozpoczęło się bardzo intensywne leczenie wysokiego ryzyka, które trwało siedemnaście miesięcy. Antoś przeszedł długą chemioterapię, spędzając większość czasu w szpitalu. Po zakończeniu leczenia pojawiła się ogromna ulga i nadzieja, że choroba została pokonana. Niestety po dwóch latach białaczka wróciła. Dla rodziców była to wiadomość, która po raz drugi odebrała poczucie bezpieczeństwa. Rozpoczęto leczenie nawrotu choroby, jednak szybko okazało się, że jedyną szansą na uratowanie życia chłopca jest przeszczep szpiku kostnego. Obecnie Antoś przebywa w Przylądku Nadziei we Wrocławiu i czeka na zgodnego dawcę. Aby zatrzymać rozwój choroby, przyjmuje lek immunologiczny Blincyto. Rodzice zrezygnowali z pracy, aby móc być przy synu w tym najtrudniejszym czasie. Ich codzienność to dziś życie pomiędzy szpitalem, strachem i nadzieją, że uda się znaleźć dawcę na czas. Antoś marzy o tym, by znów wrócić do szkoły, spotkań z kolegami i budowania konstrukcji z LEGO. Dziś jednak najważniejsza jest walka o życie i przyszłość, którą może dać przeszczep. Dzięki wspólnej akcji przekazano na rzecz Antosia kwotę 8 949 zł, co pozwoliło zamknąć zbiórkę i wesprzeć chłopca w dalszym leczeniu oraz oczekiwaniu na przeszczep szpiku.