Diss na Raka
Historie
Historie

Bartosz Serek

Bartek choruje na mięsaka prążkowanokomórkowego, a po amputacji nogi i początkowej poprawie zmaga się z nawrotem choroby i kolejnymi etapami leczenia onkologicznego.
Choroba Bartka zaczęła się od niewielkiej zmiany na stopie, która początkowo nie budziła większego niepokoju. Guz nie znikał, a kolejne badania obrazowe nie dawały jednoznacznej odpowiedzi. Dopiero biopsja ujawniła prawdę, czyli mięsak prążkowanokomórkowy. Leczenie rozpoczęło się natychmiast od chemioterapii, jednak organizm nie zareagował na nią tak, jak oczekiwano. W obliczu postępującej choroby konieczna była dramatyczna decyzja o amputacji prawego podudzia. Był to moment przełomowy, który całkowicie zmienił życie Bartka i jego rodziny. Po operacji chłopiec rozpoczął intensywną rehabilitację i uczył się funkcjonować z protezą. Z czasem wracał do aktywności, odzyskiwał sprawność i stopniowo odbudowywał codzienność. Pojawiła się nadzieja na stabilizację i powrót do życia sprzed choroby. Niestety w marcu nastąpiła wznowa nowotworu. Konieczne było ponowne leczenie – kolejna operacja oraz powrót do chemioterapii. Obecnie lekarze rozważają dalsze etapy terapii, w tym radioterapię, uzależniając decyzje od reakcji organizmu Bartka na leczenie. Dziś jego codzienność to przede wszystkim pobyty w szpitalu i walka o zdrowie. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, a proces leczenia wymaga ogromnej siły i determinacji. Choroba wpływa na całą rodzinę. Rodzice starają się łączyć obowiązki zawodowe z obecnością przy synu, a wsparciem dla wszystkich jest starsza siostra Bartka, która wnosi w tę trudną codzienność spokój i bliskość. Mimo wszystko Bartek wciąż pozostaje aktywnym chłopcem, który kocha ruch i marzy o powrocie do życia, w którym może swobodnie jeździć na rowerze i spędzać czas z rówieśnikami. Wsparcie było niezwykle ważne, aby umożliwić kontynuację leczenia, rehabilitacji oraz pokrycie kosztów związanych z dalszą terapią i codziennym funkcjonowaniem. Dzięki wspólnej akcji zbiórka Bartka została uzupełniona o kwotę 47 325 zł, co pozwoliło zabezpieczyć środki na kolejne etapy leczenia i dalszą walkę o jego zdrowie.