Diss na Raka
Historie
Historie

Dawid Figórek

Dawid to wyjątkowo zdolny i ambitny nastolatek. Kocha programowanie, gry komputerowe i wszystko, co wymaga logicznego myślenia, a jego ostatnia średnia w liceum przekroczyła 5. Od maja walczy z chłoniakiem Hodgkina, przechodząc kolejne protokoły chemioterapii i marząc o tym, by kiedyś zobaczyć Ateny.
W maju Dawid zaczął źle się czuć. Pojawiła się duża senność i jednorazowe wymioty, których przyczyny nie potrafiła wyjaśnić ani mama, ani on sam. Dawid dostał skierowanie na badania, a ich wyniki przyniosły pierwsze zmartwienie, czyli bardzo wysokie CRP oraz niski poziom żelaza. Niedługo później CRP było jeszcze wyższe, a strach mamy rósł z każdym dniem, zwłaszcza gdy poprzedniego wieczoru Dawid wyczuł pod żebrami zmianę, której wcześniej nie było. Rodzina trafiła do szpitala w Zdrojach, gdzie rozpoczęła się seria specjalistycznych badań, a każde kolejne przynosiło coraz więcej pytań: powiększona śledziona, patologiczne węzły chłonne w nadbrzuszu i w okolicy aorty. Wtedy po raz pierwszy padło słowo, którego żadna mama nie chce słyszeć: nowotwór. Po kolejnych badaniach przyszła diagnoza, która zmieniła ich życie – chłoniak Hodgkina. Tego samego dnia Dawid rozpoczął pierwszą chemioterapię. Dziś dni rodziny wyglądają zupełnie inaczej. Zamiast planów na wakacje są wizyty w szpitalu, badania i walka o zdrowie. Dawid ma zaplanowanych sześć protokołów leczenia chemioterapią. 6 lipca wrócił z mamą na oddział hematoonkologii, gdzie miał zabieg implantacji vascoport, a 9 lipca rozpoczął drugi protokół. Po nim zostanie wykonane badanie PET, które odpowie na najważniejsze pytanie: czy leczenie działa. Od tego wyniku będzie zależał dalszy przebieg terapii. Po drodze pojawiły się kolejne trudności, bo Dawid przeszedł zapalenie płuc wywołane przez nieokreślony drobnoustrój. Każdy z tych etapów to osobne wyzwanie, z którym chłopak mierzy się z ogromną siłą. Mama jest z synem cały czas. Od początku choroby przebywa na zwolnieniu lekarskim, ponieważ Dawid potrzebuje jej teraz najbardziej. Wychowuje go samotnie, ale na szczęście mieszkają z nimi dziadkowie, jej rodzice, którzy każdego dnia dają im ogromne wsparcie i robią wszystko, co mogą, by pomóc przejść przez ten trudny czas. Choroba odebrała Dawidowi wiele rzeczy, które były dla niego ważne. Obecnie nie może chodzić do szkoły, choć mama stara się o nauczanie indywidualne, bo nauka zawsze była jego ogromną pasją. Dawid jest niezwykle zdolny, a jego ostatnia średnia w liceum wyniosła ponad 5. Uwielbia programowanie, gry komputerowe i wszystko, co wymaga logicznego myślenia. To wyjątkowy, ambitny i pełen pasji chłopak, z którego mama jest ogromnie dumna. Ma też piękne marzenie: chciałby kiedyś zobaczyć stolicę Grecji, Ateny. Przed rodziną długa droga, a koszty dojazdów na leczenie, rehabilitacji, wsparcia psychologicznego oraz innych wydatków związanych z chorobą są bardzo wysokie. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 11 785 zł, czyli kwotę, która domyka zbiórkę i realnie odciąża rodzinę, pozwalając jej skupić się na tym, co najważniejsze: na walce o zdrowie Dawida. To wsparcie, dzięki któremu mama może z większym spokojem towarzyszyć synowi w leczeniu, a Dawid z nadzieją myśleć o powrocie do nauki, do świata programowania i logicznych wyzwań, a kiedyś także o spełnieniu marzenia o Atenach.