Wszystko zaczęło się od bólu brzucha Początkowo był tylko bardzo silny ból brzucha. Rodzice Emiliana trafili z nim na SOR w Gdańsku, gdzie po serii badań lekarze wykryli niedrożność w okolicach jelita cienkiego. Stan chłopca wymagał dalszej diagnostyki i pilnego transportu do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Diagnoza, która zmieniła wszystko Po kolejnych badaniach rodzina usłyszała diagnozę, która całkowicie odmieniła ich życie – chłoniak Burkitta typu B, jeden z najbardziej agresywnych nowotworów układu chłonnego. Od tego momentu rozpoczęła się intensywna walka o zdrowie Emiliana. Dzieciństwo zamknięte w szpitalnej sali Szpital stał się codziennością chłopca. Kolejne badania, leczenie i długie dni spędzane na oddziale odebrały mu dziecięcą beztroskę. Emilian stał się wycofany, zmaga się z lękiem oraz codziennymi nudnościami związanymi z terapią. Jeszcze niedawno uwielbiał aktywność fizyczną, jazdę na rowerze i grę w piłkę nożną. Dziś jego świat ogranicza się do szpitalnej sali i walki o zdrowie. Rodzina prosi o pomoc Rodzina robi wszystko, by wspierać Emiliana w tym niezwykle trudnym czasie, jednak leczenie i codzienna opieka wiążą się z ogromnymi kosztami. Zebrane środki zostaną przeznaczone na nierefundowane leki, rehabilitację, wsparcie psychologiczne oraz dalsze leczenie chłopca. Dzięki wspólnej akcji udało się przekazać na rzecz Emiliana kwotę 42 260 zł, która pomoże rodzinie w dalszej walce o powrót chłopca do zdrowia i normalnego dzieciństwa.