Jeszcze na początku roku wszystko wskazywało na zwykłe przeziębienie. Z czasem jednak u Ignacego zaczęły pojawiać się objawy, które budziły coraz większy niepokój. Problemy z oddawaniem moczu, apatia, bóle głowy oraz zaburzenia równowagi sprawiły, że konieczna była dalsza diagnostyka. Podczas drugiej hospitalizacji wykonano tomografię komputerową, która ujawniła obecność guza mózgu. Na początku marca Ignacy trafił do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Rezonans magnetyczny i biopsja przyniosły diagnozę, która całkowicie zmieniła życie jego rodziny – złośliwy, naciekający guz pnia mózgu, którego nie można usunąć operacyjnie. Leczenie rozpoczęło się natychmiast. Ignacy przeszedł cykl radioterapii, który przyniósł pierwsze pozytywne efekty. Objawy neurologiczne zaczęły częściowo ustępować: poprawiła się mowa, przełykanie oraz sprawność ruchowa. Chłopiec bierze również udział w badaniach klinicznych, które dają nadzieję na skuteczniejsze leczenie. Przyszłość pozostaje jednak pełna niepewności. Lekarze monitorują rozwój choroby i przygotowują kolejne możliwości terapeutyczne na wypadek jej progresji. Rodzina wiąże także nadzieję z leczeniem lekiem sprowadzanym z Niemiec, które może okazać się szansą na dalszą walkę. Mama Ignacego nie odstępuje syna na krok. Ich codzienność wyznaczają dziś wizyty kontrolne, badania i nieustanna czujność. Choroba wpływa również na emocje chłopca, który mimo wszystko stara się odnajdywać radość w swoich pasjach. Szczególnie fascynuje go lotnictwo – potrafi godzinami opowiadać o samolotach, szybowcach czy spadochronach. Interesuje się także medycyną i z ogromną ciekawością poznaje tajemnice ludzkiego organizmu. Dzięki wspólnej akcji udało się przekazać na rzecz Ignacego kwotę 38 567 zł, która pomoże pokryć koszty dalszego leczenia, dojazdów do specjalistycznych ośrodków, badań, konsultacji oraz codziennych wydatków związanych z walką o zdrowie chłopca.