Diss na Raka
Historie
Historie

Jakub Majkowski

Kuba to chłopiec, który zbiera karty Pokémon i Hot Wheelsy, a jego wielkim marzeniem jest pójść na studia i zostać pielęgniarzem. W lutym ból kolana doprowadził do diagnozy mięsaka Ewinga lewej kości piszczelowej. Dziś Kuba jest po trzecim cyklu chemioterapii, a przed nim trudna operacja amputacji nogi oraz, w kolejnym kroku, dopasowanie protezy.

W lutym Jakuba zaczęło boleć kolano. Na początku rodzice myśleli, że pewnie gdzieś się uderzył i ból za chwilę minie, jednak mijały kolejne dni, a kolano wciąż bolało syna. Niedługo później miał wykonanych kilka badań obrazowych i to podczas nich lekarze zauważyli zmianę. Wtedy po raz pierwszy padło słowo, którego żaden rodzic nie chce usłyszeć, nowotwór. Podczas operacji lekarze pobrali potrzebne wycinki do dalszych badań, a niedługo później rodzina otrzymała diagnozę, mięsak Ewinga lewej kości piszczelowej. Rodzice pamiętają bardzo dobrze strach, który wtedy poczuli, zastanawiając się, jak będzie wyglądało leczenie i jak Kuba je zniesie. Najważniejsze było jednak jedno, zrobić wszystko, żeby syn mógł wrócić do zdrowia. Dziś Kuba jest w domu i czeka na kolejne etapy leczenia, ma już za sobą trzeci cykl chemioterapii. Przed nim również bardzo trudna operacja amputacji nogi na wysokości trzech czwartych uda. Rodzice widzą na co dzień, ile kosztuje go ta walka. Jeśli ma siłę, porusza się po domu o kulach, podczas spacerów korzysta z wózka. Są lepsze i trudniejsze chwile, a rodzice starają się wtedy być po prostu obok, dużo z nim rozmawiają i trzymają go za rękę, kiedy tego potrzebuje. W tej drodze jest z nim również jego rodzeństwo, które daje mu swoje wsparcie. Kuba zbiera karty Pokémon i Hot Wheelsy, kiedy ma lepszy dzień, gra na komputerze, lubi też oglądać mecze piłki nożnej. Te małe, zwyczajne rzeczy są dla rodziny bardzo ważne, bo wtedy Kuba nie myśli o chorobie i jest po prostu szczęśliwy. Ma również wielkie marzenie, chce iść na studia i zostać pielęgniarzem. Nie zamierza pozwolić chorobie odebrać sobie marzeń, a rodzice patrzą na niego z ogromną dumą. Po operacji Kuba będzie potrzebował protezy. Rodzina jest już po konsultacji z protetykiem i wie, że jej koszt jest bardzo wysoki, zbyt wysoki, by udźwignąć go samodzielnie. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 179 496 zł. To jedna z największych kwot, jakie udało się przekazać w ramach naszej akcji i realny krok w stronę tego, by Kuba mógł odzyskać większą samodzielność. To wsparcie, dzięki któremu chłopiec przybliża się do powrotu na spacery, do codzienności, w której będzie mógł realizować swoje plany i do spełnienia marzenia o studiach oraz zawodzie pielęgniarza.