Diss na Raka
Historie
Historie

Kajetan Mysza

Kajtek nie skończył jeszcze roku, a już musi walczyć z neuroblastomą. Guz w klatce piersiowej i komórki nowotworowe obecne w szpiku sprawiły, że jego dzieciństwo zaczęło się od szpitalnych sal, operacji i chemioterapii.
Kajtek miał zaledwie kilka miesięcy, gdy pojawił się przewlekły kaszel, który nie ustępował mimo kolejnych wizyt u lekarzy. Początkowo objawy wyglądały niepozornie, jednak lekarzy zaniepokoił stan chłopca i zdecydowano o dalszej diagnostyce. Wkrótce rodzice usłyszeli dramatyczną informację, bowiem w klatce piersiowej Kajtka znajduje się guz. Dla całej rodziny był to moment ogromnego strachu i całkowitego zatrzymania codzienności. W połowie kwietnia chłopiec przeszedł operację częściowego usunięcia zmiany. Pobrany materiał został przekazany do biopsji, która potwierdziła najgorsze obawy rodziców. U Kajtka zdiagnozowano neuroblastomę – złośliwy nowotwór wieku dziecięcego. Dodatkowe badania wykazały również obecność komórek nowotworowych w szpiku kostnym. Kajtek rozpoczął już leczenie chemioterapią. Organizm chłopca bardzo źle znosi terapię i wymaga stałej kontroli lekarzy. W pewnym momencie konieczna była także transfuzja krwi, aby pomóc mu odzyskać siły. Lekarze planują kolejną bardzo ważną operację usunięcia guza. Obecnie Kajtek wraz z mamą przebywa w szpitalu w Olsztynie. Mama nie odstępuje synka ani na chwilę i każdego dnia czuwa przy jego łóżku. Tata w tym czasie opiekuje się dwójką starszego rodzeństwa i stara się utrzymać codzienne życie rodziny, która została rozdarta pomiędzy domem a szpitalem. Kajtek nie skończył jeszcze nawet roku. Zamiast spokojnego dzieciństwa jego świat wypełniły dziś badania, szpitalne sale i trudne leczenie. Mimo wszystko rodzice każdego dnia walczą o to, by ich synek miał szansę dorastać zdrowo i bezpiecznie. Dzięki wspólnej akcji udało się przekazać na rzecz Kajtka kwotę 40 158 zł, która pomoże pokryć koszty dalszego leczenia, pobytów w szpitalu, dojazdów oraz codziennych wydatków związanych z walką o zdrowie chłopca.