Kazik ma osiem lat i kocha pająki, klocki Lego oraz Minecrafta, jak wielu chłopców w jego wieku. Od najmłodszych lat zmaga się z siatkówczakiem, rzadkim nowotworem oka, z którym po latach walki doszło w tym roku do poważnej wznowy. Po operacji usunięcia gałki ocznej Kazik przechodzi teraz wymagającą chemioterapię.
Pierwsze podejrzenie siatkówczaka pojawiło się już w styczniu 2021 roku, podczas wizyty w Centrum Zdrowia Dziecka. Kazik przeszedł wtedy serię chemioterapii dotętniczych i doszklistkowych, dzięki którym guz cofnął się. Niestety w 2026 roku doszło do poważnej wznowy. Wykryto trzy guzy z silnym rozsiewem, co wymagało natychmiastowego usunięcia gałki ocznej. Mimo szybkiej reakcji lekarzy stwierdzono też nacieki na nerwie wzrokowym. Kazik rozpoczął pierwszy cykl intensywnej chemioterapii ogólnej, a w planie jest jeszcze pięć kolejnych cykli, z zakończeniem tego etapu leczenia planowanym na połowę listopada. Rodzina wciąż czeka na wyniki badań sprawdzających, czy choroba nie rozprzestrzeniła się poza gałkę oczną. We wrześniu czeka ich też ważny, choć kosztowny krok, zakup protezy oka.
Po pierwszej chemii u Kazika pojawiły się powikłania neurologiczne, bóle głowy, omdlenia oraz trudności z koncentracją. Chłopiec wchodzi teraz w szczyt działania leczenia, co wiąże się z ogromnym spadkiem sił, zmiennymi nastrojami oraz bardzo szybką utratą masy ciała. To niezwykle trudny czas, wymagający od niego wielkiej odwagi.
Ostatnie dwa miesiące mama Kazika spędziła niemal całkowicie w szpitalu, wracając do domu jedynie na weekendy. W tym czasie tata opiekował się młodszym, sześcioletnim synem, Stanisławem. Obecna sytuacja poważnie utrudnia tacie prowadzenie własnej działalności zawodowej, a mama nie może obecnie podjąć żadnej pracy zarobkowej. Stanisław, choć nie do końca rozumie, co się dzieje, bardzo mocno odczuwa nieobecność rodziców i bywa zazdrosny o uwagę, jaką otrzymuje starszy brat, dlatego rodzina planuje sięgnąć po wsparcie psychologa, by pomóc mu to wszystko oswoić.
Mimo wszystkiego Kazik nie traci z oczu tego, co kocha najbardziej. Uwielbia obserwować pająki, budować z klocków Lego i grać w Minecrafta. To właśnie do tych spokojnych, radosnych chwil chce wrócić, gdy tylko choroba pozwoli mu na to. Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na leki, protezę oka, transport, rehabilitację oraz wizyty u specjalistów. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 69 536 zł. To kwota, która domyka zbiórkę i stanowi realne wsparcie dla Kazika w tym trudnym etapie leczenia oraz ulgę dla jego rodziców, którzy starają się być obecni jednocześnie przy nim i przy jego młodszym bracie. To wsparcie, dzięki któremu Kazik może z większym spokojem przejść przez leczenie i wrócić do świata pająków, klocków Lego i Minecrafta.