Jeszcze niedawno życie Kostka było pełne ruchu, pasji i dziecięcej energii. Wszystko zmieniło się nagle, w ciągu jednego dnia powiększone węzły chłonne i niepokojące wyniki badań skierowały rodzinę na drogę, której nikt nie był przygotowany przejść. Diagnoza była jednoznaczna: ostra białaczka limfoblastyczna T-komórkowa. Od tego momentu rozpoczęła się intensywna walka o zdrowie chłopca. Początkowo leczenie przynosiło efekty i dawało nadzieję. Niestety, z czasem pojawiły się kolejne trudności – komórki nowotworowe zaczęły ponownie się namnażać, a organizm Kostka coraz trudniej znosi terapię. Dziś największym wyzwaniem są bardzo niskie wyniki krwi. Chłopiec wymaga regularnych transfuzji, a część badań i kolejnych etapów leczenia musi być odkładana, aż jego organizm odzyska minimalną stabilność. Do tego dochodzi osłabienie nóg, które odebrało mu możliwość swobodnego poruszania się. Kostek przebywa w szpitalu, gdzie rodzice opiekują się nim na zmianę. W domu czeka młodszy brat, z którym łączy go wyjątkowa więź. Rozłąka i niepewność są codziennością całej rodziny. To walka, w której najtrudniejsze są pytania bez odpowiedzi – co dalej i jak długo potrwa ta droga. Dzięki wsparciu w ramach akcji udało się uzupełnić brakującą kwotę 14 054 zł, co pozwala rodzinie skupić się na tym, co najważniejsze – leczeniu i walce o zdrowie Kostka.