Diss na Raka
Historie
Historie

Michalina Kienda

Pod koniec 2025 roku u Michaliny zdiagnozowano złośliwy nowotwór mózgu: medulloblastomę. Dziewczynka przeszła skomplikowaną operację, radioterapię i kolejne cykle chemioterapii. Przed nią wciąż długa droga leczenia i rehabilitacji.
Jesienią 2025 roku życie Michaliny i jej rodziny zmieniło się całkowicie. Początkowo pojawiły się niepokojące objawy: wymioty, osłabienie oraz problemy z równowagą. Kolejne wizyty w szpitalu nie przynosiły odpowiedzi, a stan dziewczynki stopniowo się pogarszał. Pod koniec października Michalina przestała chcieć chodzić, coraz częściej traciła równowagę i przechylała główkę na jedną stronę. 31 października wykonano tomografię komputerową, która ujawniła przyczynę wszystkich dolegliwości. U Michaliny rozpoznano medulloblastomę, czyli złośliwy nowotwór mózgu należący do grupy nowotworów o wysokim stopniu agresywności. Już kilka dni później dziewczynka przeszła wielogodzinną operację usunięcia guza. Choć zabieg zakończył się powodzeniem, pojawiły się bardzo poważne powikłania. Rozwinął się zespół tylnojamowy, przez który Michalina straciła możliwość mówienia. Rozpoczęła się kolejna walka – tym razem o odzyskanie utraconych funkcji i sprawności. Od momentu diagnozy dziewczynka przeszła już radioterapię całego ośrodkowego układu nerwowego, cztery cykle chemioterapii oraz kolejne etapy leczenia podtrzymującego. Niestety to jeszcze nie koniec. Przed Michaliną pozostaje siedem następnych cykli chemioterapii, a cały proces leczenia potrwa około osiemnastu miesięcy. Choroba podporządkowała sobie życie całej rodziny. Regularne wyjazdy do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie stały się codziennością. Rodzice starają się wspólnie towarzyszyć córce podczas leczenia, co oznacza częste rozłąki z pozostałą dwójką dzieci. Mama musiała zrezygnować z pracy, aby całkowicie poświęcić się opiece nad Michaliną, a utrzymanie rodziny spoczęło na barkach taty. Dzięki wspólnej akcji udało się przekazać na rzecz Michaliny kwotę 25 865 zł, która pomoże pokryć koszty dalszego leczenia, rehabilitacji, dojazdów do szpitala, nierefundowanych leków oraz wsparcia psychologicznego dla dziewczynki i jej najbliższych. To realna pomoc w walce o zdrowie i szansa, by po zakończeniu terapii Michalina mogła wrócić do beztroskiego dzieciństwa.