Jeszcze niedawno życie Vanessy toczyło się zwyczajnym rytmem, wypełniały je studia, obowiązki zawodowe, rozwijanie pasji i relacje z bliskimi. Wszystko to odsunęła jednak diagnoza, która zatrzymała jej świat: glejak skrzyżowania nerwów wzrokowych. Guz jest zlokalizowany w niezwykle delikatnym miejscu, naciska na lejek przysadki i podwzgórze. Ze względu na jego umiejscowienie operacja wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem utraty wzroku, dlatego na ten moment Vanessa nie przeszła żadnego zabiegu chirurgicznego, a rozpoczęto natomiast leczenie sterydowe. Dziś Vanessa czeka na wyniki badań genetycznych, bo lekarze podejrzewają u niej mutację NF1. To oczekiwanie jest wyjątkowo trudne, gdyż każdy dzień przynosi nowe pytania, a odpowiedzi wciąż jeszcze nie nadeszły. Choroba sprawia, że żyje w ciągłym napięciu: każdy ból głowy, gorsze samopoczucie czy najmniejsza zmiana wymagają sprawdzenia, czy wszystko jest w porządku, a to nieustanne czuwanie jest bardzo wyczerpujące. Próba pogodzenia tego z codziennym życiem staje się ogromnym wyzwaniem, gdy obowiązki, studia i własne plany schodzą na dalszy plan, a kontrolę nad codziennością przejmują lęk i stres. W tych trudnych chwilach Vanessa nie jest sama. Każdego dnia ogromnym wsparciem jest dla niej chłopak, który z cierpliwością i troską pomaga jej w codziennych obowiązkach, daje poczucie bezpieczeństwa i przypomina, że nie musi wszystkiego dźwigać sama. Równie ważną rolę odgrywa babcia, której obecność i dobre słowo sprawiają, że nawet najtrudniejsze dni stają się łatwiejsze do przetrwania. Dzięki nim Vanessa czuje, że ma obok siebie osoby, na które zawsze może liczyć. Mimo wszystkich trudności Vanessa nie rezygnuje z tego, co daje jej spokój i poczucie sensu. Jej największą pasją są rysunek i malarstwo, gdyż tworzenie pozwala jej choć na moment oderwać się od codziennych trosk, uporządkować emocje i odnaleźć równowagę. Chętnie poszerza też swoją wiedzę z zakresu prawa. To właśnie te zainteresowania pokazują, kim Vanessa jest naprawdę: młodą, twórczą i ciekawą świata osobą, której choroba nie odebrała ani wrażliwości, ani planów na przyszłość. Walka z chorobą to jednak nie tylko codzienny wysiłek i ciężar emocjonalny, ale również wysokie koszty leczenia, badań i konsultacji, które z każdym miesiącem coraz trudniej udźwignąć. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 29 620 zł, czyli kwotę, która realnie odciąża Vanessę i pozwala jej z większym spokojem myśleć o dalszej diagnostyce oraz leczeniu. To wsparcie, dzięki któremu może skupić się na tym, co najważniejsze, na swoim zdrowiu i spokojniejszej przyszłości, w której wciąż zostaje miejsce na sztukę, naukę i marzenia.