Diss na Raka
Historie
Historie

Witold Kiś

Witek miał być po prostu dzieckiem z głową pełną pociągów i dziecięcych marzeń. Dziś po operacji złośliwego guza mózgu walczy o odzyskanie sprawności, mowy i samodzielności, a każdy dzień jego życia podporządkowany jest leczeniu i rehabilitacji.
Na początku 2026 roku rodzice Witka zauważyli, że ich syn coraz częściej skarży się na zawroty głowy, osłabienie i brak energii. Początkowe badania nie wskazywały niczego niepokojącego, jednak pod koniec stycznia stan chłopca gwałtownie się pogorszył. Pojawiły się silne wymioty, które wymagały pilnej hospitalizacji. Rezonans wykonany w szpitalu wykazał obecność kilku guzów w głowie. Rodzina natychmiast została przewieziona do Katowic, gdzie kolejne badania potwierdziły dramatyczną diagnozę: medulloblastoma – złośliwy nowotwór mózgu, który zdążył rozprzestrzenić się także do kanału kręgowego. Leczenie rozpoczęło się natychmiast. Witek przeszedł zabieg implantacji zastawki komorowo-otrzewnowej, a następnie operację usunięcia największego guza. Niestety po zabiegu pojawiły się bardzo ciężkie powikłania neurologiczne. Chłopiec przestał mówić, utracił sprawność wszystkich kończyn i wymaga dziś pomocy przy każdej codziennej czynności. Dodatkowym wyzwaniem jest autyzm, z którym Witek zmagał się już wcześniej. Choroba i długie leczenie sprawiły, że chłopiec bardzo trudno odnajduje się w nowej rzeczywistości pełnej szpitalnych procedur, stresu i bólu. Obecnie Witek przebywa w Krakowie, gdzie przechodzi dalsze leczenie onkologiczne oraz rehabilitację. Tata chłopca zrezygnował z pracy, aby stale być przy synu. Mama, będąca w zaawansowanej ciąży, nie może towarzyszyć Witkowi każdego dnia, co jest dla całej rodziny ogromnie trudnym doświadczeniem. Chorobę bardzo przeżywa także młodsza siostra chłopca, która tęskni za bratem i nie rozumie, dlaczego ich życie tak nagle się zmieniło. Przed chorobą Witek uwielbiał pociągi i potrafił godzinami obserwować swoje ulubione modele. Dziś jego codzienność wypełniają rehabilitacja, leczenie oraz walka o odzyskanie choć części utraconej sprawności. Dzięki wspólnej akcji udało się przekazać na rzecz Witka kwotę 29 960 zł, która pomoże pokryć koszty dalszego leczenia, rehabilitacji, dojazdów do szpitala oraz codziennej opieki nad chłopcem.