Diss na Raka
Historie
Historie

Adam Rybarczyk

Adam od stycznia 2024 roku zmaga się z nowotworem złośliwym odbytnicy, wykrytym po serii operacji i badań. Po intensywnym leczeniu i rehabilitacji dwa lata udało się cieszyć spokojem, jednak najnowsze badanie PET wykazało wznowę choroby. Dziś Adam ponownie wraca do trybu częstych wizyt w szpitalu i wymagającego leczenia.

Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się u Adama w styczniu 2024 roku. Pomimo bólów brzucha, mdłości i ogólnego osłabienia, lekarz rodzinny nie uznał tych dolegliwości za nic niepokojącego. Inne wnioski padły po prywatnej wizycie, gdzie lekarz stwierdził z całą pewnością, że coś jest nie tak, i skierował Adama do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim. Po serii badań podjęto decyzję o natychmiastowej operacji, podczas której usunięto ropnie oraz wykonano drenaż jamy otrzewnej. Adam mógł wrócić do domu po około trzech tygodniach, a pierwsza kontrola nie wykryła nic niepokojącego. Podczas następnej wizyty, zaledwie parę dni później, szczegółowe badania wykryły jednak guzek w odbytnicy.

Adam został skierowany do szpitala w Szczecinie, gdzie przeszedł kolejną operację, usunięto kolejne ropnie, wykonano drenaż otrzewnej oraz wyłonienie stomii. Przeprowadzono również kolonoskopię i pobrano wycinek guza do badania histopatologicznego, którego wynik był jednoznaczny, nowotwór złośliwy odbytnicy. W tym momencie rozpoczęła się intensywna walka o zdrowie i życie Adama, obejmująca chemioterapię oraz radioterapię. Na początku października przeszedł badania obrazowe podsumowujące leczenie, a w kolejnych miesiącach był w trakcie intensywnej rehabilitacji, która miała pozwolić mu wrócić do możliwie jak największej sprawności.

Minęły zaledwie dwa lata od zakończenia leczenia. Powoli wracał spokój i codzienność, w której coraz częściej udawało się rodzinie nie myśleć o szpitalnej przeszłości. Niestety ostatnie badanie PET wykazało obecność guza, który oznacza wznowę choroby. Za rodziną konsylium lekarskie, podczas którego wyznaczono dalszy plan, przed Adamem kolejne badania, a następnie operacja usunięcia guza i chemioterapia uzupełniająca. Rodzina wraca więc do trybu leczenia, częstych wizyt w szpitalu i podróży do Szczecina, niekiedy nawet dwa razy w tygodniu, po dwóch latach spokoju znów musząc podporządkować życie leczeniu.

Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 22 213 zł. To kwota, która realnie wspiera Adama na tym kolejnym, wymagającym etapie walki i pomaga zabezpieczyć ciągłość jego leczenia. To wsparcie, dzięki któremu ten dzielny Wojownik może z odnowioną siłą podjąć walkę o powrót do zdrowia i spokojnej codzienności, którą udało mu się już raz odzyskać.