Diss na Raka
Historie
Historie

Hanna Marciniak

Hania miała zaledwie pół roku, gdy usłyszała diagnozę ostrej białaczki szpikowej. Przeszła chemioterapię i przeszczep szpiku, dziś jest w remisji. Po zatrzymaniu krążenia w 2025 roku musi uczyć się wielu rzeczy od nowa, a rodzice cieszą się każdym jej uśmiechem i każdym małym postępem.

Kiedy Hania miała zaledwie pół roku, świat jej rodziców nagle się zatrzymał. Usłyszeli diagnozę, której żaden rodzic nie chciałby usłyszeć, ostra białaczka szpikowa. Maleńka córeczka, która dopiero zaczynała poznawać świat, musiała zmierzyć się z chorobą, a od tamtej chwili każdy dzień stał się walką o jej zdrowie.

Hania przeszła długą i niezwykle trudną drogę. Chemioterapia, przeszczep szpiku, graft skórny i aż dwa razy graft jelitowy stały się częścią jej dzieciństwa. Zamiast beztroskich zabaw i spokojnych nocy musiała mierzyć się z kolejnymi wyzwaniami. Dziś jest w remisji, co dla rodziców jest ogromną nadzieją i powodem do wdzięczności, jednak walka o jej zdrowie wciąż trwa.

Hania zmaga się również z wadą serca HLHS, a w 2025 roku doszło u niej do zatrzymania krążenia. Choruje też na padaczkę lekooporną i ma niedowład spastyczny czterokończynowy. Każda z tych diagnoz to osobna trudność, a razem sprawiają, że jej droga do sprawności jest wyjątkowo wymagająca. Przed zatrzymaniem krążenia rozwijała się prawidłowo, poznawała świat i zdobywała nowe umiejętności. Dziś rodzice uczą ją wszystkiego od nowa, a każdy, nawet najmniejszy postęp, jest dla nich wielkim powodem do radości i daje im siłę.

Hania jest ciekawą wszystkiego dziewczynką, która z zainteresowaniem przygląda się zwierzętom, naturze i wszystkiemu, co ją otacza. W jej oczach jest ciekawość, a na twarzy często gości uśmiech, który jest dla rodziców bezcenny, bo przypomina im, że mimo trudnych doświadczeń w Hani jest ogromna radość.

Droga do odzyskiwania sprawności wiąże się z ogromnymi kosztami, a rehabilitacja i wszystko, czego Hania potrzebuje, by krok po kroku uczyć się świata na nowo, wymagają wielu środków. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 49 950 zł. To kwota, która domyka zbiórkę i realnie wspiera rodzinę w rehabilitacji córeczki. To wsparcie, dzięki któremu Hania może jak najpełniej poznawać świat, uśmiechać się i cieszyć się dzieciństwem.