Diss na Raka
Historie
Historie

Nela Mazan

Nela w lepszych chwilach lubi kolorować, układać klocki i tworzyć z ciastoliny, a zawsze uwielbiała zabawy ruchowe. 7 sierpnia 2025 roku, podczas poszukiwania przyczyny uporczywych zaparć, usłyszała diagnozę nowotworu zarodkowego w okolicy krzyżowo-guzicznej. Po dwóch operacjach i megachemioterapii z autoprzeszczepem komórek macierzystych rodzina czeka dziś na wyniki kluczowych badań.

7 sierpnia 2025 roku na zawsze pozostanie w pamięci rodziny Neli. To właśnie tego dnia usłyszeli diagnozę córeczki, nowotwór zarodkowy w okolicy krzyżowo-guzicznej. Nie spodziewali się tak trudnej diagnozy, szukając przyczyny uporczywych zaparć, z którymi zmagała się Nela, chcieli tylko znaleźć odpowiedź, pomóc jej i wrócić do codzienności.

Od tamtej pory Nela przeszła już bardzo dużo. Jest po dwóch resekcjach guza na oddziale Chirurgii w Szpitalu im. T. Marciniaka we Wrocławiu. Pierwsza operacja odbyła się we wrześniu 2025 roku, a w marcu zdiagnozowano wznowę choroby, przez co konieczna była druga operacja. Od momentu diagnozy Nela została objęta leczeniem i zakwalifikowana do megachemioterapii z autoprzeszczepem komórek macierzystych. Ten etap leczenia odbył się w sierpniu. Dziś rodzina czeka na wyniki badania PET-CT oraz rezonansu miednicy, na podstawie których lekarze będą mogli zaproponować dalsze kroki.

Niestety choroba i jej leczenie pozostawiły po sobie również inne problemy. U Neli zdiagnozowano pęcherz neurogenny, a po chemioterapiach pojawiła się polineuropatia. Uszkodzone nerwy w nogach sprawiają, że Nela ma problemy z prawidłowym stawianiem stóp i chodzeniem, dlatego potrzebuje intensywnej rehabilitacji.

Nela ma starsze siostry, które bardzo za sobą tęsknią. Kiedy nie mogą być razem, dzwonią do Neli i wysyłają sobie zdjęcia, próbując być blisko siebie choćby na odległość. W tym trudnym czasie tata opiekuje się starszymi córkami w domu, a ogromnym wsparciem są dziadkowie dziewczynek. Nela w lepszych chwilach lubi kolorować, układać klocki i tworzyć z ciastoliny, zawsze uwielbiała też zabawy ruchowe, a te małe, zwyczajne chwile potrafiły przynieść jej ogromną radość.

Koszty związane z leczeniem Neli są bardzo wysokie, a z każdym kolejnym miesiącem coraz trudniej jest rodzinie je udźwignąć. Dzięki wspólnej akcji udało się pokryć brakujące do celu 49 900 zł. To kwota, która domyka zbiórkę i realnie wspiera Nelę w regeneracji organizmu i powrocie do sprawności. To wsparcie, dzięki któremu rodzina może z większą nadzieją patrzeć w przyszłość, a Nela może znowu cieszyć się dzieciństwem, bliskością sióstr i tym, co kocha najbardziej.